Opóźniony rozwój mowy – co warto o nim wiedzieć?

Pierwsze, pojedyncze słowa może wypowiadać nawet niemowlę, a dziecko, które ukończy 2. rok życia, powinno umieć się płynnie porozumiewać, a przynajmniej układać proste zdania. Niemniej jednak nie u wszystkich dzieci rozwój mowy przebiega książkowo. Co warto wiedzieć o opóźnieniach rozwoju mowy?

Przyczyny opóźnienia rozwoju mowy

Przyczyn opóźnienia rozwoju mowy jest wiele, natomiast logopedzi najczęściej dzielą je na wewnętrzne oraz zewnętrzne. Główną przyczyną wewnętrzną są zaburzenia anatomiczne aparatu mowy, przez które maluch nie jest w stanie poprawnie się wysławiać. Tego rodzaju zaburzenia mogą wymagać leczenia operacyjnego, lecz ostateczną decyzję o sposobie postępowania podejmuje chirurg. Jedną z przyczyn anatomicznych mogą być również problemy z napięciem mięśniowym, które występowały w wieku niemowlęcy. Statycznie dzieci z obniżonym lub podwyższonym napięciem mięśniowym zaczynają mówić nieco później. Tymczasem na przyczyny zewnętrzne bardzo duży wpływ mają opiekunowie dziecka. Jeśli ogląda ono zbyt dużo telewizji lub spędza nadmierną ilość czasu przed ekranem telefonu, a przy tym rodzice mówią do niego zdrobniale (bądź – co gorsza – nie mówią prawie wcale), to istnieje duże ryzyko, że mowa dziecka nie będzie rozwijać się prawidłowo. Dlatego też zadaniem rodziców jest stworzenie odpowiednich warunków dla maluszka – należy dużo czytać, wprowadzić zabawy, które stymulują do pracy lewą półkulę mózgu, natomiast ograniczyć aktywności, które stymulują jedynie prawą półkulę (na przykład oglądanie bajek).

Jak postępować w przypadku opóźnień rozwoju mowy?

Rodzice bardzo często nie potrafią rozpoznać opóźnień rozwoju mowy. Nic dziwnego, ostatecznie bez odpowiedniego przygotowania trudno jest postawić właściwą diagnozę. Wstępnego rozpoznania powinien dokonać pediatra, podczas wizyt bilansowych. Jeśli cokolwiek wzbudza niepokój rodzica, to oczywiście może on udać się na wizytę do logopedy prywatnie. Zaniepokoić powinien brak zainteresowania mową, nieumiejętność naśladowania prostych dźwięków przez roczne dziecko, nieumiejętność wypowiadania prostych słów przez 1,5 roczne dziecko, nieumiejętność budowania prostych zdań przez dwulatka. Po ukończeniu przez dziecko 2. roku życia, w przypadku niepodejmowania jakichkolwiek prób mówienia, powinna zostać przeprowadzona szersza diagnostyka. Rodzice powinni wtedy postępować zgodnie z zaleceniami specjalistów.

Często jednak zadają sobie pytanie, czy zaburzenia rozwoju mowy są niebezpieczne i czy mogą prowadzić do swego rodzaju dysfunkcji? Należy mieć na uwadze, że nieumiejętność porozumiewania się sama w sobie stanowi pewną dysfunkcję, ponieważ dziecko nie jest w stanie przekazać swoich myśli, czy uczuć. Dlatego też nie należy bagatelizować problemu, wiedząc, że sam z całą pewnością się nie rozwiąże. Nie należy przy tym ufać dawnym wierzeniom, jakoby chłopcy rozpoczynali naukę mówienia później. Rzeczywiście, nie każde dziecko rozwija się książkowo, jednak odchylenia mogą być nieznaczne, natomiast nie może dojść do sytuacji, w której dwulatek w ogóle nie mówi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.