Jak wspomagać naukę czytania u dzieci?

Wielu rodziców twierdzi, że ich dzieci niechętnie podejmują próby samodzielnego czytania tekstu. Tymczasem istnieje kilka prostych sposobów, dzięki którym możemy zachęcić dziecko do tego, aby podjęło pierwsze próby odczytywania wyrazów.

Dziecko wie, co czyta

Osobie dorosłej może wydawać się, że dziecko wie, w jakim momencie należy przewrócić stronę w książce, ponieważ potrafi już odczytywać niektóre wyrazy. Tymczasem zazwyczaj dziecko wyczuwa, kiedy na danej stronie kończy się tekst, a odpowiada za to właściwa intonacja czytającego. W niektórych przypadkach dzieci wiedzą, która strona jest przedostatnią oraz w którym momencie tekst na danej stronie się kończy, ponieważ znają już książkę niemalże na pamięć. Warto wykorzystać zainteresowanie dziecka i pokazywać mu, jaki obecnie tekst czytamy. Wystarczy tylko przesuwać palcem po odpowiednich linijkach, aby dziecko zorientowało się, w którym momencie książki jesteśmy. Dzięki temu prostemu zabiegowi dziecko dokładnie wie, co obecnie jest czytane i na co powinno zwrócić uwagę.

Pytania i powtarzanie

Rodzic powinien zaangażować dziecko w czytanie książek – powinno ono być nie tylko słuchaczem, ale również poniekąd aktywnie poznawać treści, słowa czy struktury. Choć wydaje się to trudne, to wystarczy zadawać dziecku pytania dotyczące treści książki bądź ilustracji, jakie się w niej znajdują. Rodzice często myślą, że czytanie codziennej tej samej książki z czasem staje się dla dziecka nudne, jednak prawdą jest, że maluchy wcale tak szybko się nie nudzą. Dlatego też warto wykorzystać zainteresowanie dziecka daną pozycją literacką i włączyć go w aktywne czytanie. Z drugiej strony pytania, które zadajemy maluchowi, nie mogą być zbyt proste. Dobrze, aby dziecko nie umiało odpowiedzieć na nie w chwilę, a musiało trochę się zastanowić nad prawidłową odpowiedzią. Taki trening intelektualny stymuluje mózg do pracy, a dodatkowo może nieco przyspieszyć naukę czytania.

Nic na siłę!

W rozwijaniu poszczególnych umiejętności dziecka należy pamiętać o jednym – nie można niczego na maluchach wymuszać. Dziecko czuje bowiem na sobie ogromną presję, która powoduje, że nie podejmuje kolejnych kroków, mających na celu zdobycie nowych umiejętności. Nie pomoże także porównywanie dziecka do rówieśników, a wręcz przeciwnie, może ono przynieść odwrotny skutek. Dziecko poczuje się bowiem gorsze, a w skrajnych przypadkach odrzucone. Lepiej więc ćwiczyć z dzieckiem każdego dnia, pamiętając jednocześnie, że każdy rozwija się we własnym tempie. Jedne dzieci szybciej opanowują naukę czytania, inne zaś potrzebują nieco więcej czasu. Jeśli zauważymy jakiekolwiek nieprawidłowości w rozwoju umiejętności czytania, dobrze jest udać się z dzieckiem do lekarza, który skieruje malucha do poradni pedagogicznej. O nieprawidłowościach rodzic powinien być też poinformowany przez nauczyciela bądź opiekuna w przedszkolu, choć należy pamiętać, że większość dzieci umiejętność czytania nabywa dopiero w wieku szkolnym. Wcześniej może poznawać litery, lecz nie gwarantuje to, że maluch będzie płynnie czytał.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.