Jak budować wysoką samoocenę dziecka?

Każdy rodzic chce, aby jego dziecko wierzyło w siebie i we własne umiejętności. Nie jest tajemnicą, że osoby z wysoką samooceną ociągają sukcesy w życiu, a także lepiej znoszą ewentualne porażki. Niemniej jednak samoocena powinna być budowana we właściwy, mądry sposób.

Jakie błędy popełniają rodzice?

Wiele osób myśli, że wysoka samoocena bierze się stąd, że dziecko jest postrzegane w oczach innych jako mądre i zaradne. Tymczasem samo wychwalanie dziecka tak naprawdę niewiele mu daje. Wręcz przeciwnie – na dłuższą metę może nawet okazać się bardzo szkodliwe. Dlaczego? Jeśli mówimy maluchowi, że jest najlepszy, mądry i utalentowany, to budujemy w nim przekonanie, że są to jego cechy stałe. Dla takiego dziecka sukces jest czymś zupełnie oczywistym. Czymś, z czego nie potrafi się cieszyć ani czerpać satysfakcji. Dziecko bowiem jest przekonane, że musiało wygrać konkurs czy uzyskać dobrą ocenę w szkole. Ostatecznie jest przecież najlepsze. Tymczasem jakakolwiek, nawet najmniejsza porażka, może być dla malucha bardzo dotkliwa. Co więcej, nie wyciągnie on z niej żadnej lekcji, nie będzie uczył się na własnych błędach. Może nawet dojść do sytuacji, w której dziecko zacznie za swoje niepowodzenia obwiniać innych. Osoby, które nie dorównują jego umiejętnością, będzie postrzegało za mniej wartościowe, mniej zdolne.

Jak chwalić dziecko?

Oczywistym jest, że dziecko trzeba chwalić – należy to jednak robić w sposób przemyślany. Przede wszystkim chwalmy jego wysiłek i pracę włożoną w wykonanie danego zadania. Możemy także chwalić jego cechy, jednak zwracajmy uwagę na to, że sukces nie zostanie osiągnięty sam z siebie. Zamiast mówić „narysowałeś piękny obrazek, bo masz ogromny talent”, powiedzmy „narysowałeś piękny obrazek, bo masz talent, a także włożyłeś w niego dużo pracy i skrupulatności”. Dzięki temu dziecko zauważy, że z jednej strony ma pewne umiejętności, lecz dopiero ich szlifowanie prowadzi do sukcesu. Pamiętajmy, aby chwalić także starania dziecka, nawet jeśli nie przynoszą one większych rezultatów. Przykładem jest nauka jedzenia widelcem czy łyżką. Nawet, jeżeli jedzenie finalnie wyląduje na podłodze, to warto pochwalić dziecko za samą próbę samodzielnego jedzenia. Dzięki temu poczuje, że to co robi, rzeczywiście ma sens.

Chwalić, a nie ganić

Każdemu dziecku z pewnością zdarza się zrobić coś niewłaściwego. Zbity kubek, zniszczona zabawka – to tylko przykłady dziecięcych zachowań, których nie pochwalamy. Niemniej jednak nasza ocena sytuacji ma niebagatelny wpływ na budowanie własnej samooceny dziecka. Pamiętajmy, aby opanować zdenerwowanie i nie krzyczeć na dziecko, nie wyzywać go. Dziecko, które pada ofiarą rodzica, często ma niską samoocenę. Zamiast tego lepiej wytłumaczyć dziecku, że popełniło błąd oraz jak go uniknąć w przyszłości. Dodajmy, że każdy popełnia błędy – jest to zupełnie naturalne. Niemniej jednak musimy nauczyć się wyciągać z nich lekcje dla siebie na przyszłość. Dzięki takiemu podejściu do tematu błędów i nieodpowiednich zachowań nie zachwiejemy samooceny dziecka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.