Czy elektroniczne zabawki mają wpływ na naukę mowy dziecka?

Zbyt dużo czasu na tabletach i telefonach komórkowych może powodować opóźnienia w rozwoju mowy i kształtowania języka. Badania amerykańskie to potwierdzają. 

Gry tradycyjne lepsze od gier elektronicznych

Jeśli chodzi o rozwój języka, gry tradycyjne są lepsze od gier elektronicznych: według badań opublikowanych w Jama Pediatrics i przeprowadzonych przez Annę V. Sosa i jej zespół (Department of Communication Sciences and Disorders, Northern Arizona University). Przez około półtora roku badacze obserwowali 26 grup rodziców i dzieci w wieku od 10 do 16 miesięcy, próbując zrozumieć, jaki rodzaj zabawek (elektroniczne, tradycyjne czy książkowe) najbardziej stymuluje mowę i wokalizację dzieci. Ostatecznie tradycyjne gry okazały się najskuteczniejsze, ponieważ dawały większe możliwości interakcji. Na szczycie rankingu zabawek najbardziej stymulujących mowę u dzieci znalazła się książka ilustrowana. 

Lepsza zabawka tradycyjna czy elektroniczna: co mówią badania naukowe?

Wnioski, do jakich doszedł zespół badaczy, podziela świat naukowy. Do tej pory wciąż niewiele wiemy o skutkach nowych technologii. Z pewnością są one  bardzo atrakcyjne dla dzieci, niemniej Amerykańska Akademia Pediatrii odradza wystawianie dzieci poniżej drugiego roku życia na działanie  telewizji lub urządzeń elektronicznych i sugeruje maksymalne ograniczenie ich używania. Długotrwała ekspozycja, zgodnie z licznymi badaniami, może bowiem przyczynić się do wystąpienia zaburzeń snu i uwagi, a także negatywnie wpłynąć na rozwój języka. 

Rozwój języka jest bezpośrednio związany z kontaktem dziecka ze środowiskiem

Im większa  ta ekspozycja, tym lepszy rozwój umiejętności komunikacyjnych dziecka. Jakie są zalety tradycyjnej gry ?  Podczas wspólnej zabawy rodzic, otrzymując bezpośrednią informację zwrotną od dziecka, jest prowadzony do „ kształtowania ” swojego języka zgodnie z zainteresowaniami i poziomem komunikacji u dziecka. Ta cykliczność stymulacji pozwala dorosłemu przyjąć rolę „rusztowania”, czyli wsparcia w procesie uczenia się (termin ten wprowadził Jerome Bruner w 1983 r.). Nie dzieje się to w takim samym stopniu w przypadku nowych technologii, które wciąż mogą być zasobem, ale muszą być mądrze wykorzystywane ”- podkreśla ekspert. Wspólna zabawa ma również inną zaletę. Pozwala zbadać poziom zrozumienia dziecka, co jest niezbędnym elementem wykluczającym opóźnienia w rozwoju .

Co można zrobić, aby promować rozwój języka u dziecka?

Najważniejsza rada to bawić się i rozmawiać ze swoimi dziećmi. Zwracając się do nich, unikać zdrobnień, tzw. „baby talk”. Wreszcie starać się uważnie śledzić to co robią. W tym kontekście wspólna zabawa jest świetnym narzędziem. Istotne bodźce pochodzą również od rodzeństwa (starszego i młodszego) oraz od rówieśników. Żłobek i przedszkole dają możliwość konfrontacji z rówieśnikami i jednocześnie z dorosłym, co skłania dzieci do eksperymentowania z różnymi rejestrami językowymi i sprzyja rozwojowi .

Czy książka z obrazkami wygrywa z tradycyjnymi grami?

„Zaletą książki, na przykład w porównaniu z układanką, jest to, że jest bliższa rzeczywistej narracji, a więc typowej  wymiany komunikacyjnej. Książka opowiada historię, łamigłówka nie ”, wyjaśnia ekspert.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.