Co zrobić, gdy dziecko nie chce czytać książek?

Czytanie książek niesie za sobą wiele korzyści – rozwija wyobraźnię, wzbogaca język, a co najważniejsze wiele z nich niesie za sobą wartościowe przesłanie. Niemniej jednak nie wszystkie dzieci wykazują zainteresowanie książkami, co zwykle bardzo niepokoi rodziców. Co możemy zrobić, gdy dziecko nie chce czytać książek?

Książka idealnie dobrana

Bardzo częstym powodem, dla którego dziecko niechętnie sięga po książki, jest ich niewłaściwy dobór do wieku dziecka. Na początek warto zaproponować maluchowi książeczki, w których nad treścią przeważają kolorowe ilustracje. Najmłodsi chętnie sięgają po wszystko, co kolorowe i wesołe, dlatego zamiast typowych bajek zaoferujmy im więcej ciekawych obrazków. Przydadzą się one również do nauki pierwszych słów. W późniejszym okresie warto zainteresować dziecko treścią książki, jednak nie oczekujmy, że od razu będzie ono chciało posłuchać kilku stron bajki na raz. Najczęściej maluchy zaczynają od prostych tekstów, które z czasem stają się nieco bardziej rozbudowane. Proponowanie dziecku książki, która nie jest odpowiednia do jego wieku, może skończyć się jej odrzuceniem przez malucha. Dziecko bowiem nie będzie rozumiało treści – ta może być dla niego jeszcze zbyt trudna. Wydawnictwa najczęściej podają proponowany wiek dziecka, dla którego adresowana jest konkretna pozycja. Warto się tymi oznaczenia kierować, szczególnie jeśli dziecko nie wykazuje większej chęci czytania.

Przykład z góry

Małe dzieci starają się naśladować rodziców – można powiedzieć, że wręcz chłoną ich zachowania jak gąbka. Jeśli dorośli większość czasu spędzają przed telewizorem, a nie wczytani w książki, to dziecko również nie będzie chciało po nie sięgać. Dotyczy to co prawda nieco starszych dzieci, jednak w przypadku młodszych również może mieć zastosowanie. Warto więc usiąść z nimi do lektury, zamiast oglądać program w telewizji. Dziecko bowiem może zacząć odbierać książki jako karę. Skoro rodzice mogą oglądać telewizję, to dlaczego dziecko ma przeglądać książeczki? Takie pytanie może zrodzić się w głowie niejednego malucha, który będzie chciał naśladować zachowanie rodziców. Pamiętajmy, że dzieci do 2. roku życia w ogóle nie powinny mieć kontaktu z telewizją – może ona zaburzyć ich rozwój i zainteresowania, w tym właśnie zainteresowanie książkami.

Zadbaj o różnorodność

Dzieci dosyć szybko nudzą się zarówno zabawkami, jak i książkami. Dobrze więc zadbać o to, aby było ich w domu jak najwięcej. Nie oznacza to, że musimy kupować mnóstwo książek, które przecież wcale nie są tanie. Możemy zaproponować dziecku spacer do biblioteki, a tym samym połączyć przyjemne z pożytecznym. Dzięki miejskim bibliotekom możemy zadbać o różnorodność książek, które czytamy dzieciom. Dobrym rozwiązaniem są również akcje, które polegają na wymienianiu się książkami. Często organizowane są one w przedszkolach czy szkołach, a także domach kultury. Wystarczy tylko przynieść własną, przeczytaną już książkę i wymienić ją na inną. Dzieci uwielbiają mieć wybór, dlatego zadbajmy o to, aby miały go również w przypadku książek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.